Wracając z uczelni oczywiście nie mogłam sobie odpuścić wejścia do galerii handlowej. W Cubusie od wczoraj do niedzieli mają zniżkę 30 % na całą kolekcję więc jak tu nie skorzystać z takiej okazji. Co prawda jak zwykle wyszłam nie z tym , z czym chciałam ale dobre i to. Nie moja wina, że wszystkie szorty wyglądają na mnie jak namiot :(
Biała koszulka w rzeczywistości nie jest zwykłym białym t-shirtem. Cała jest pokryta delikatnymi srebrnymi drobinkami.
Kanarkowy sweterek z Bershki za 45 zł . Myślę, że to całkiem uczciwa cena :)
No i majtek nigdy za wiele, tymbardziej , że na nie też była zniżka 30 %.
Jako, że jestem lakierową maniaczką, to każdy kto mnie lepiej zna wie, że nic nie sprawia mi takiej radości jak nowe lakiery do paznkoci. Jak zwykle tata nie zawiódł i podarował mi to!
Nie jeden lakier, nie dwa ale 5! :) I to w tak pięknej walizeczce, że zastanawiałam się czy nie zacząć jej nosić na uczlenię zamiast torebki ^ ^ No i jest jeszcze korektor co by sińce pod oczami ukryć.
To by było na to tyle. Miłego weekendu życzę ! :)
Napisała : Madzia
prezent od taty rewelacja!
OdpowiedzUsuńale super prezent... tez chce takie lakiery:)
OdpowiedzUsuńświetne lakiery
OdpowiedzUsuńSuper lakiery, bardzo ładny sweterek :)
OdpowiedzUsuńPolubisz? :) http://www.facebook.com/rosaelleblog
Fajne lakiery :D
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w blogowaniu! ;)
Super rzeczy kupiłaś, bardzo mi się podobają. Jestem ciekawa czy ten błyszczyk z Manhattanu będzie dobry? Od dłuższego czasu mam na te błyszczyki chrapkę *.*
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Lakiery pięknie się zapowiadają.
OdpowiedzUsuńdziękuję ;)
OdpowiedzUsuńhaha, fajne majtki ;D
Niestety majówka nie sprzyja uczeniu się :)
OdpowiedzUsuńA tych lakierów tylko pozazdrościć. Szkoda, że mnie tata nigdy nie robi takich niespodzianek.